Strach przed Moskwą

Niepotrzebnie bałam się Rosji Moskwa pojawiła się niespodziewanie jako dodatek podczas podróży na Kamczatkę. Czasu było niewiele, a apetyt na zobaczenie wszystkiego ogromny. Przejrzałam kilkanaście przewodników, blogów i artykułów poświęconych Moskwie. Nie brakowało tam porad, co i jak zwiedzić będąc w Moskwie 24 godziny albo 48 godzin. Ostatecznie ułożyłam swój własny plan i prawie udało…

Kreta na wesoło

Kto czyta blogi, ten czasem dużo traci… Naprawdę. No bo jak zinterpretować powtarzane we wpisach wielu osób, które mianują się znawcami od Krety informacje dotyczące niektórych miejsc. Na szczęście zaintrygowały mnie one na tyle, że dopisałam je do długiej listy atrakcji, które zamierzałam zobaczyć podczas naszego tygodniowego pobytu na wyspie. Owszem, przyznaję, obok w nawiasie…

Jaka jest Namibia?

Szykuję się do wyjazdu, to już w najbliższy piątek. Teraz dzień po dniu porządkuję przewodniki, zabieram mapy, przeglądam blogi oraz najnowsze publikacje na rynku. Bardzo pomarańczowa … Już nie mogę doczekać się pustyni i wydm. To moje pierwsze skojarzenie z Namibią i choć nie mogę powiedzieć o sobie, że kocham pustynie to rzeczywiście każda z…

Gdzie nocował mój paszport

Najważniejszy dokument podróży Każdy, kto choć raz wyjeżdżał poza Europę wie, jak ważny w podróży jest paszport. To właśnie on zajmuje zawsze pierwsze miejsce na liście rzeczy, które należy mieć przy sobie. Każdy blog, każdy przewodnik wymienia go jako najważniejszy dokument przy rozpoczęciu każdej podróży zagranicznej. To z paszportem idzie się teraz do odprawy samolotowej,…

Wielkie marzenie

Gigantyczne wrażenie Marzyłam o nich od zawsze. Tak mam czasami, że są pewne miejsca na ziemi, o których marzę, do których wzdycham. I tak długo wokół nich chodzę i tak mocno planuję, że wreszcie udaje mi się do nich dotrzeć. Mowa o baobabach na Madagaskarze. Śniły mi się po nocach, prześladowały pojawiając się w kolejnych…

Kraj nie dla tanich kawoszy – Izrael

Ile może kosztować kawa? Gdzie piliście swoją dotychczas najdroższą kawę? Moje cappuccino podane w wielkiej i grubej białej filiżance przypominającej połówkę kuli z uszkiem, takiej sobie jakości, za to z aksamitną pianką kosztowało całe 65 zł. Ale dodam na jego obronę, że zamówiona wraz z kawą zwykła woda mineralna dla mojej przyjaciółki kosztowała 25 złotych,…

Parostatkiem w piękny rejs…

Czy warto rozważyć rejs po Nilu? Oceńcie sami. Oto moje subiektywne zestawienie plusów i minusów takiej eskapady. Czy to Wasza bajka? Zaczynamy optymistycznie od zalet takiej przygody. Nie płynęliście nigdy statkiem i nie wiecie jeszcze, czy Wam się to spodoba? Nie ma lepszego wyboru, krótki rejs po Nilu jest idealną okazją, by zrobić bezbolesny test…

Aleksander podbija Egipt

Oliś naszą gwiazdą Aleksander, Alexo, Alex, Aleksandrija tak nazywano Olka w Egipcie. Był najczęściej zaczepianym spośród naszej Piątki. Blond czupryna i słodki uśmiech nikogo nie pozostawiały obojętnym. Robiły sobie z nim zdjęcia rodziny, z ukrycia fotografowali go chłopcy wracający ze szkoły, o zdjęcia prosili mundurowi, a zdarzyło się nawet, że po całusa przybiegła kilkunastoletnia dziewczyna….

Babcia miała rację

Kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje Niestety, szkoda, że to takie prawdziwe. Tym bardziej że dotyczy nas samych. I to z trójką dzieci podczas wyjazdu do Egiptu. A wszystko zaczęło się tak niewinnie. Znajomy kierowca, mieszkaniec Kairu, co ważne, od lat co najmniej 60. I jego kolega, też mieszkaniec Kairu od lat 55,…

Kto mieszka w pierogu?

Polskie pierogi Klikając ostatnio w mediach społecznościowych znalazłam urocze zdjęcie z maluchem wyzierającym z pieroga, naprawdę — bo tylko tak można opisać to zdjęcie, i do tego komentarz o nas Polakach rodzących się właśnie w pierogach. Pewnie w czasie Wigilii i szału pierogowego na świątecznym stole trudno zaprzeczyć takiej dowcipnej teorii. Któż z nas nie…