Rodzinna podróż do Laponii, spotkanie ze Świętym Mikołajem w Rovaniemi, fiński spokój, zderzenie z turystyczną rzeczywistością i lekcje, które zostają na długo. Subiektywna relacja z zimowej wyprawy na północ.
Kategoria: Europa
Santa jest tani…
Santa jest tani… a przynajmniej na tle całej reszty. Rovaniemi okazało się jedną z droższych podróży, jakie zrobiliśmy, ale też jedną z najbardziej magicznych. Od wyboru lotów i noclegów, przez kosztowne atrakcje w wiosce Świętego Mikołaja, aż po skutery śnieżne, husky i renifery. Bez lukru i bez filtrów opowiadam, ile naprawdę kosztuje Laponia i czy warto spełnić to zimowe marzenie.
Gwiazdki to czasami pusta obietnica
Urodzinowa tradycja – tym razem w PolsceDzisiaj będzie trochę wesoło i trochę strasznie. Jak co roku postanowiliśmy zgodnie z tradycją świętować urodziny Zosi (już siódme) na wyjeździe. Jako że dopiero co wróciliśmy z długiego wyjazdu zagranicznego padło tym razem na Polskę. Powrót po latach do domku na drzewieDo hotelu nad morzem wróciliśmy po ośmiu, a…
Bliżej nie znaczy bezpieczniej – historia z plaży w Alicante
Ku przestrodze… Dzisiaj będzie krótki tekst o tym, że bliżej nie znaczy bezpieczniej. Trochę przekornie, specjalnie dla tych, którzy czytając opowieści z odległych kierunków, komentują, mówiąc:– I po co latać tak daleko? Co to, u nas atrakcji brakuje? Święto Ognia w Alicante i wielkie przygotowania Otóż nie brakuje, a wydawać by się mogło, że nic…
Zorza polarna
Grudzień czy marzec? Od mojego powrotu z Tromso, który wcale nie był taki łatwy już kilkukrotnie zadawano mi pytanie kiedy lepiej lecieć do Tromso w poszukiwaniu zorzy? Grudzień czy marzec? Choć w grudniu byłam dwa razy, a w marcu tylko raz, za to przymusowo dłużej niż zamierzałam, bo śnieżyca spowodowała opóźnienie samolotu o całą dobę,…
Wizzair, śnieg i Hilton
Lecimy polować na zorzę To miał być trzeci z kolei wyjazd do Tromso w poszukiwaniu zorzy polarnej. Najpierw grupa nie chciała się zebrać, było zbyt mało osób, zdecydowałam się na pilotaż osobiście, jednocześnie proponując wyjazd mojej Basi. Niemal w tym samym czasie do grupy dołączyły trzy inne Mamy z nastoletnimi Dziewczynami. Mieliśmy też w grupie…
Polowanie na zorzę
Zawsze marzyłam o zorzy. Pewnie jak wielu z Was. Naoglądałam się w sieci cudnych obrazów tańczącej na niebie wstęgi zielonych świateł. Miały przenikać się nad moją głową, spadać niczym długie krople, tańczyć i wirować. Gdy zostałam zaskoczona zaproszeniem do Tromso, czułam, że oto właśnie spełnia się moje długo wyczekiwane marzenie. Wyjazd miał być krótki, ale…
Urodziny w Mini Chef Billund
Jak co roku i tym razem z okazji urodzin Zosi, które szczęśliwie wypadają w środku wakacji, zaplanowałam wyjazd zagraniczny. Tym razem padło na Legoland w Billund w Danii. Lecimy do Billund! Choć myślałam, że starszaki, które już tam były, nie polecą tam raz jeszcze, chcąc pokazać Zosi ten park, uznaliśmy wspólnie, że to dobry moment,…
Sezon na Mazurach
Mazury welcome to Ten rok był wyjątkowy także na Mazurach. Nie wystartował tak jak zwykle od majówki. Nawet nie od czerwca. Pierwsi goście dotarli na Mazury dopiero na początku wakacji. Leśna kwarantanna na Mazurach Oczywiście przed nimi było wielu takich, co na czas izolacji, a czasem i narzuconej kwarantanny wybierali Mazury na dwutygodniowy pobyt z…
Toskania sprzedaje, czyli leć do Apulii!
Czy Apulia to trochę Toskania? Takie pytanie zadał mi dzisiaj jeden z nieznanych mi dotąd Turystów, potencjalny Klient zainteresowany ofertą wyjazdu do Apulii w październiku. Zanim usłyszał moją odpowiedź, to ja musiałam wysłuchać, że Pan to by chętnie pojechał do Apulii, ale żona to tylko kocha Toskanię. I on teraz knuje chytry plan jak zabrać…
