Afganistan – rzecz o kobietach. cz. 2

Codzienność w kraju, gdzie kobietom odebrano prawo do edukacji, pracy i samodzielności. To poruszający reportaż o odwadze, determinacji i walce o wolność w rzeczywistości pełnej zakazów i ograniczeń. Jak wygląda życie afgańskich kobiet za rządów Talibów?

Afganistan – co nas zaskoczyło, co przeraziło, co ujęło? cz. 1

Afganistan zaskoczył nas bardziej, niż mogliśmy przypuszczać. Czyste ulice, niezwykły szacunek do jedzenia, wszechobecne rynsztoki, zakazana muzyka, bezgłowe manekiny i historie, które momentami brzmią jak absurdalny żart, a jednak są codziennością. Przez 12 dni poznawaliśmy ten fascynujący kraj oczami lokalnych opiekunów, zbierając obserwacje, które nie zawsze znajdziecie w przewodnikach. Co nas zachwyciło, co zdziwiło, a co wprawiło w osłupienie? Zapraszamy do pierwszej części afgańskich wspomnień.

Jak zwykły lot może stać się niezwykłym…

W Afganistanie już sama procedura na lotnisku to kilka etapów kontroli, otwieranie bagaży i dokładne sprawdzanie wszystkiego.

Na pokładzie szybko okazuje się, że to nie będzie zwykły rejs – lecimy razem z wysoką delegacją rządową. Nagle samolot, który miał być tylko krótkim przelotem na północ kraju, zamienia się w wyjątkowe doświadczenie, którego nie da się zaplanować.

Wesele w Indiach

Kulisy hinduskiego wesela, gdzie „kameralna” uroczystość liczy setki gości, fotografowie są ważniejsi od młodej pary, a ślub może skończyć się… wejściem panny młodej z płatków lotosu albo słoniem w prezencie. To opowieść pełna barwnych tradycji, zaskoczeń i historii, które trudno sobie wyobrazić, dopóki nie zobaczy się ich na własne oczy. Jak wygląda wesele dla 850 osób w Indiach? I dlaczego 68 gości mogło oznaczać… biedę?

Andamany – plaże otwarte do zachodu słońca

Andamany to nie tylko rajskie plaże i turkusowy ocean, ale też miejsce pełne zaskoczeń. Zamykane o zachodzie słońca plaże, nocne wyprawy kajakami w poszukiwaniu świecącego planktonu, tłumy nowożeńców na białym piasku i egzotyczny klimat daleki od popularnych kurortów. Czy warto było pokonać dwa loty i prom, by dotrzeć na Havelock? Przeczytaj relację z podróży po jednym z najbardziej tajemniczych zakątków Indii i przekonaj się, dlaczego Andamany mogą już wkrótce pojawić się w ofercie ESTA Travel.

Niespodziewanie szybki powrót

Miał być romantyczny walentynkowy Kair i idealnie dopięty plan po podróży do Jemen. Wystarczyła jednak jedna wiadomość o zmianie lotu, by wszystko się posypało.

Zamiast kolacji z widokiem na piramidy – 800 kilometrów przez pustkowia do Oman, wyścig z czasem i nerwowa walka o bilety.

To historia o tym, jak szybko marzenia zderzają się z rzeczywistością – i jak rodzi się z tego prawdziwa przygoda.

Między kałasznikowem a kadzidłem, czyli przetarcie szlaku w Jemenie

Jemen od dawna był na mojej liście – fascynował, intrygował, trochę niepokoił. Spodziewałam się świata zupełnie innego niż Sokotra, a znalazłam kraj pełen podobieństw i jeszcze większych kontrastów. To opowieść o podróży pod ochroną, o byciu jedyną kobietą turystką, o pięciu modlitwach dziennie, kałasznikowach na targu i rozmowach, które zostają w głowie na długo. Bez filtra. Bez lukru. Szczerze o Jemenie.

Przetarcie szlaku od kuchni

Przetarcie szlaku od kuchni to moment, w którym podróż przestaje być tylko trasą na mapie, a zaczyna się prawdziwa próba terenu. Nowy kraj, nowa kultura, nieznani kontrahenci i rozmowy, które potrafią zaskoczyć bardziej niż egzotyczne smaki. Od śmieci przy drodze, przez jedzenie ręką na podłodze, po trudne pytania o to, co „u nas” jest nie do przyjęcia przy stole. Kulisy tworzenia wyprawy, różnice kulturowe bez lukru i decyzje, które zapadają zanim zaproszę tu grupy.

Koniec może zaskoczyć…

Miał być spokojny finał wyjazdu, kolacja pożegnalna i lot do domu.
Był… odwołany samolot, nocna podróż przez Indie i autobus bez ogrzewania.

To historia, przy której śmiejesz się do łez, a chwilę później ściska za serce.
Bo podróże to nie tylko piękne kadry, to też życie, które potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie.

Zaskakujące Indie. Jak się tu jeździ, pływa, lata i… żyje

Indie potrafią zaskoczyć nawet wtedy, gdy wydaje się, że nic już nie powinno dziwić. Podróżujemy tu od dwóch tygodni i każdego dnia odkrywamy coś nowego. Czasem zabawnego, czasem zaskakującego, a czasem kompletnie niewytłumaczalnego. Jedno jest pewne: w Indiach nie ma nudy.