1 Urodziny Kamratki

Moja Kamratka Dokładnie od roku cieszę się Kamratką, moją Kamratką. Decyzja o jej zakupie była odważna. Remont był wyzwaniem, ale efektów można mi śmiało pozazdrościć. I choć nie miałam wokół zwolenników mojego pomysłu na dom na Mazurach, teraz po roku patrzą na to, co się wydarzyło zupełnie innymi oczami. Tchnęłaś w ten dom nowe życie….

Maseczka i paszport to przepustka w świat!

Planowanie rodzinnych wakacji w tym roku nie było proste. Przy odrobinie samozaparcia udało mi się zorganizować wakacje na południu Włoch, w przepięknej Apulii. Wiem, że wielu turystów wciąż się obawia latać. Niektórzy martwią się, że dodatkowe procedury na lotniskach i podczas lotu obniżą ich komfort. A jak jest naprawdę? Jak wyglądają zagraniczne loty w dobie…

Ferie z dziećmi w Indiach

I did it! Tegoroczne ferie zimowe spędziłam z rodziną (w tym trójką dzieciaków) w Indiach. Wybrałam ten kierunek specjalnie, by pokazać Basi (9), Olkowi (6) i Zosi (1,5) kraj inny od wszystkich, które do tej pory odwiedziliśmy wspólnie. Nie boisz się? Czy się bałam? Takie pytanie zadawano mi najczęściej, słysząc dokąd się wybieramy. Nie bałam…

Kreta na wesoło

Kto czyta blogi, ten czasem dużo traci… Naprawdę. No bo jak zinterpretować powtarzane we wpisach wielu osób, które mianują się znawcami od Krety informacje dotyczące niektórych miejsc. Na szczęście zaintrygowały mnie one na tyle, że dopisałam je do długiej listy atrakcji, które zamierzałam zobaczyć podczas naszego tygodniowego pobytu na wyspie. Owszem, przyznaję, obok w nawiasie…

Parostatkiem w piękny rejs…

Czy warto rozważyć rejs po Nilu? Oceńcie sami. Oto moje subiektywne zestawienie plusów i minusów takiej eskapady. Czy to Wasza bajka? Zaczynamy optymistycznie od zalet takiej przygody. Nie płynęliście nigdy statkiem i nie wiecie jeszcze, czy Wam się to spodoba? Nie ma lepszego wyboru, krótki rejs po Nilu jest idealną okazją, by zrobić bezbolesny test…

Aleksander podbija Egipt

Oliś naszą gwiazdą Aleksander, Alexo, Alex, Aleksandrija tak nazywano Olka w Egipcie. Był najczęściej zaczepianym spośród naszej Piątki. Blond czupryna i słodki uśmiech nikogo nie pozostawiały obojętnym. Robiły sobie z nim zdjęcia rodziny, z ukrycia fotografowali go chłopcy wracający ze szkoły, o zdjęcia prosili mundurowi, a zdarzyło się nawet, że po całusa przybiegła kilkunastoletnia dziewczyna….

Babcia miała rację

Kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje Niestety, szkoda, że to takie prawdziwe. Tym bardziej że dotyczy nas samych. I to z trójką dzieci podczas wyjazdu do Egiptu. A wszystko zaczęło się tak niewinnie. Znajomy kierowca, mieszkaniec Kairu, co ważne, od lat co najmniej 60. I jego kolega, też mieszkaniec Kairu od lat 55,…

Kto mieszka w pierogu?

Polskie pierogi Klikając ostatnio w mediach społecznościowych znalazłam urocze zdjęcie z maluchem wyzierającym z pieroga, naprawdę — bo tylko tak można opisać to zdjęcie, i do tego komentarz o nas Polakach rodzących się właśnie w pierogach. Pewnie w czasie Wigilii i szału pierogowego na świątecznym stole trudno zaprzeczyć takiej dowcipnej teorii. Któż z nas nie…

Egipt. Ile zaoszczędziłam na wczesnym planowaniu?

Prosty rachunek Najłatwiej to po prostu policzyć. Nasz wspólny rodzinny wyjazd do Egiptu zaplanowałam wyjątkowo późno, bo dopiero na początku października. Zaledwie na trzy miesiące przed samym wyjazdem, zazwyczaj planuję nasze wyjazdy egzotyczne na pół roku do przodu a czasem nawet i dziewięć miesięcy naprzód. Tym razem jednak to Zosia wstrzymała nasze plany, musiała być…

Jak ciężko jest wyjechać z własnym Maluchem do Egiptu

Pierwszy pomysł najlepszy Pomysł na Egipt mieliśmy niemal równocześnie i zgodnie podjęliśmy decyzję o spędzeniu najbliższych ferii zimowych właśnie tam rodzinnie. Lecimy w komplecie: dwójka dorosłych i trójka dzieci. Basia ma już 8 lat i była ze mną w Egipcie, kiedy miała dwa lata, Olek to pięciolatek, który o Egipcie tylko słyszał i Zosia, która…