Cip, cip wielorybku…

Weronika natchnęła mnie do napisania tego tekstu o wielorybach zamieszczając krótki, ale piękny filmik o humbakach w Zatoce Drake Bay w Kostaryce. Spróbuję przypomnieć sobie wszystkie moje dotychczasowe okazje do obserwowania wielorybów. Premiera w RPA Zaczęło się od RPA, w jednym z przewodników niemieckich wyczytałam o małej nadmorskiej miejscowości położonej na południu kraju Hermanus, która…

Jak to jest zajrzeć żółwicy pod ogon

Kostaryka jako jedno z niewielu miejsc na ziemi słynie z ogromnych żółwic morskich, które po przebyciu dziesiątek setek kilometrów wychodzą na tutejszych plażach na ląd by złożyć tu swoje jaja. To mój już trzeci pobyt w Kostaryce. Podczas pierwszego dawno temu nie byłam na wybrzeżu północnym, skoncentrowaliśmy się tylko na stolicy i wulkanach ponieważ była…

Niezły cyrk!

Kto z Was lubi cyrk? Jeśli macie problem z jednoznaczną odpowiedzią na to pytanie to wybierzcie się do Monte Carlo. I choć dla wielu z Was to brzmi pewnie jak propozycja lotu w kosmos to Monte Carlo jest zdecydowanie bliżej a cyrk wart jest zachodu, poza tym można to przecudnie połączyć ze zwiedzaniem Lazurowego Wybrzeża….

Wielka Piątka w Afryce – czy znasz ich więcej?

Jak to jest z tymi Piątkami w Afryce? Świąt czas I choć w Polsce już wszędzie dzwonki, renifery, choinki, lampki i migoczące gwiazdki, a marzeniem coraz większej ilości osób staje się puszysty wirujący w powietrzu śnieg, który zamawia każdy z nas na ten jeden wyjątkowy dzień w roku, bo Wigilia tuż tuż, to u mnie…

Egzotyczny spacer z jeleniami? Idealny pomysł na wakacje z dziećmi!

Spacer z lwami Po raz pierwszy na spacerze z dzikimi zwierzętami byłam w RPA. Prywatna farma, ogrodzony kawał ziemi, małe drewniane chatki skupione wokół domu właścicieli, wspaniałe miejsce na ognisko, suszone mięsko do kolacji, dobre wino, nocą podglądanie dokarmianych jeżozwierzy a rankiem spacer z lwami. Zawał serca przez geparda Pani Ala nieżyjąca już niestety właścicielka…

Wroclove trudna miłość wakacyjnego weekendu

Planować to piękna rzecz… Wakacyjny weekend, piękna pogoda, całe dwa dni wole. Poza tym dwie przesympatyczne rodziny, dwie lingwistyczne znajomości i przyjaźnie, dzieciaki w wieku moich maluchów, wszystko przemawia za Wrocławiem na najbliższy weekend. 5-6.08, od dawna zaplanowany, uzgodniony, potwierdzony czas na Wrocław, niestety nie tylko przeze mnie jak się okazało na miejscu. I choć…

Dzień 6: Sahara – wielbłądy nie są dla wszystkich!

Niektórzy z nas wstali na wschód słońca, inni odespali wczorajszą długą drogę przez pustynię i spotykamy się na śniadaniu. O 10:00 mamy iść na spacer po okolicy. Czujemy jak to jest maszerować po piasku, wydmy są zdradliwe, czasem mają twarde usypane grzbiety i stąpa się po nich bardzo wygodnie, kiedy indziej niestety zapadamy się po…