Wielkie marzenie

Gigantyczne wrażenie Marzyłam o nich od zawsze. Tak mam czasami, że są pewne miejsca na ziemi, o których marzę, do których wzdycham. I tak długo wokół nich chodzę i tak mocno planuję, że wreszcie udaje mi się do nich dotrzeć. Mowa o baobabach na Madagaskarze. Śniły mi się po nocach, prześladowały pojawiając się w kolejnych…

Parostatkiem w piękny rejs…

Czy warto rozważyć rejs po Nilu? Oceńcie sami. Oto moje subiektywne zestawienie plusów i minusów takiej eskapady. Czy to Wasza bajka? Zaczynamy optymistycznie od zalet takiej przygody. Nie płynęliście nigdy statkiem i nie wiecie jeszcze, czy Wam się to spodoba? Nie ma lepszego wyboru, krótki rejs po Nilu jest idealną okazją, by zrobić bezbolesny test…

Aleksander podbija Egipt

Oliś naszą gwiazdą Aleksander, Alexo, Alex, Aleksandrija tak nazywano Olka w Egipcie. Był najczęściej zaczepianym spośród naszej Piątki. Blond czupryna i słodki uśmiech nikogo nie pozostawiały obojętnym. Robiły sobie z nim zdjęcia rodziny, z ukrycia fotografowali go chłopcy wracający ze szkoły, o zdjęcia prosili mundurowi, a zdarzyło się nawet, że po całusa przybiegła kilkunastoletnia dziewczyna….

Babcia miała rację

Kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje Niestety, szkoda, że to takie prawdziwe. Tym bardziej że dotyczy nas samych. I to z trójką dzieci podczas wyjazdu do Egiptu. A wszystko zaczęło się tak niewinnie. Znajomy kierowca, mieszkaniec Kairu, co ważne, od lat co najmniej 60. I jego kolega, też mieszkaniec Kairu od lat 55,…

Egipt. Ile zaoszczędziłam na wczesnym planowaniu?

Prosty rachunek Najłatwiej to po prostu policzyć. Nasz wspólny rodzinny wyjazd do Egiptu zaplanowałam wyjątkowo późno, bo dopiero na początku października. Zaledwie na trzy miesiące przed samym wyjazdem, zazwyczaj planuję nasze wyjazdy egzotyczne na pół roku do przodu a czasem nawet i dziewięć miesięcy naprzód. Tym razem jednak to Zosia wstrzymała nasze plany, musiała być…

Jak ciężko jest wyjechać z własnym Maluchem do Egiptu

Pierwszy pomysł najlepszy Pomysł na Egipt mieliśmy niemal równocześnie i zgodnie podjęliśmy decyzję o spędzeniu najbliższych ferii zimowych właśnie tam rodzinnie. Lecimy w komplecie: dwójka dorosłych i trójka dzieci. Basia ma już 8 lat i była ze mną w Egipcie, kiedy miała dwa lata, Olek to pięciolatek, który o Egipcie tylko słyszał i Zosia, która…

Sudan wypadł blado

Najpierw trzeba okrzepnąć Minęły ponad dwa miesiące od powrotu z Sudanu. I dobrze, że już trochę odtajałam. Przeczytałam swój wpis sprzed wylotu do Afryki. Musze sobie sama odpowiedzieć na pytanie: ile z oczekiwań zostało spełnionych? Dzień po powrocie czułam inaczej, teraz już z dystansem jeszcze inaczej. Nigdy nie zdarzyło mi się zarzekać, że do jakiegoś…

Dlaczego akurat Sudan?

Słabość do Egiptu Pamiętam lata temu kiedy po raz pierwszy zwiedzałam Egipt, a była to intensywna trasa objazdowa i codziennie przemieszczaliśmy się dalej i dalej zwiedzając coraz to nowe zakątki kraju, kiedy dotarliśmy do Asuanu nocą jechaliśmy jeszcze do Abu Simbel. I wtedy za czasów patroli policyjnych, konwojów, przeganiania nas na tempo po zabytku stanęłam…

Seszele z dziećmi – czy to nie przesada?!

Seszele są drogie, nie ma tam nic do oglądania, plaże przereklamowane – słyszeliście choćby jedno z tych stwierdzeń? Ja tak, często z różnych źródeł. Teraz już wiem, że tak mówić mogą tylko Ci, którzy nigdy na Seszelach nie byli. Ja byłam, już dwukrotnie i dementuję zasłyszane i powszechnie powtarzane nieprawdziwe stwierdzenia. Seszele są drogie  …

Brzydkie Maroko – gdzie go szukać? Przewodnik po ohydnych miejscach.

A dzisiaj będzie o brzydkim Maroko Właśnie tak to sobie wymyśliłam przeglądając tysiące zdjęć przywiezionych z wyjazdu. Wśród nich są i takie, których po prostu nie mam gdzie pokazać. Na stronie nie za bardzo bo reklamą dla kraju nie będą, brakuje tam błękitnego nieba i piaskowych budowli o zachodzie słońca. Na FB może i wywołałabym…