Rafting na Nilu. Do trzech razy sztuka…

Nie dla psa kiełbasa Akurat w Ugandzie to powiedzenie się sprawdziło. A może to ja nie mam szczęścia do raftingu? Po raz pierwszy byłam w Ugandzie dobre kilka lat temu. Grupa była bardzo kameralna i przesympatyczna. Wszystkim nam zależało, żeby oglądać jak najwięcej i chłonąć Afrykę całymi sobą. Rafting na Białym Nilu Rafting na Białym…

Uganda. Noc z mrówkami

Mrówki są pożyteczne – reguła numer jeden Jestem Wam winna opowieść o mrówkach w Ugandzie. A było to tak. Piękna lodge na końcu świata, właściwie przy granicy z Ruandą. Magiczne położenie. Chatki rozstrzelone, by zadbać o należytą odległość i intymność pomiędzy gośćmi. Dbałość o każdy szczegół. Wspaniała okolica. W dole oczko wodne widziane zarówno z…

Jaka jest Namibia?

Szykuję się do wyjazdu, to już w najbliższy piątek. Teraz dzień po dniu porządkuję przewodniki, zabieram mapy, przeglądam blogi oraz najnowsze publikacje na rynku. Bardzo pomarańczowa … Już nie mogę doczekać się pustyni i wydm. To moje pierwsze skojarzenie z Namibią i choć nie mogę powiedzieć o sobie, że kocham pustynie to rzeczywiście każda z…