Niespodziewanie szybki powrót

Miał być romantyczny walentynkowy Kair i idealnie dopięty plan po podróży do Jemen. Wystarczyła jednak jedna wiadomość o zmianie lotu, by wszystko się posypało.

Zamiast kolacji z widokiem na piramidy – 800 kilometrów przez pustkowia do Oman, wyścig z czasem i nerwowa walka o bilety.

To historia o tym, jak szybko marzenia zderzają się z rzeczywistością – i jak rodzi się z tego prawdziwa przygoda.

Koniec może zaskoczyć…

Miał być spokojny finał wyjazdu, kolacja pożegnalna i lot do domu.
Był… odwołany samolot, nocna podróż przez Indie i autobus bez ogrzewania.

To historia, przy której śmiejesz się do łez, a chwilę później ściska za serce.
Bo podróże to nie tylko piękne kadry, to też życie, które potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie.

Wizzair, śnieg i Hilton

Lecimy polować na zorzę To miał być trzeci z kolei wyjazd do Tromso w poszukiwaniu zorzy polarnej. Najpierw grupa nie chciała się zebrać, było zbyt mało osób, zdecydowałam się na pilotaż osobiście, jednocześnie proponując wyjazd mojej Basi. Niemal w tym samym czasie do grupy dołączyły trzy inne Mamy z nastoletnimi Dziewczynami. Mieliśmy też w grupie…