Za co kocham Egipt?

Egipt kocha się nie tylko za piramidy, Nil i historię sprzed tysięcy lat. Dla mnie Egipt to przede wszystkim ludzie – przyjaciele, którzy przez 23 lata tworzyli moje najpiękniejsze podróżnicze wspomnienia. Ta opowieść to hołd dla nich i dla kraju, który stał się moim drugim domem.

Rafting na Nilu. Do trzech razy sztuka…

Nie dla psa kiełbasa Akurat w Ugandzie to powiedzenie się sprawdziło. A może to ja nie mam szczęścia do raftingu? Po raz pierwszy byłam w Ugandzie dobre kilka lat temu. Grupa była bardzo kameralna i przesympatyczna. Wszystkim nam zależało, żeby oglądać jak najwięcej i chłonąć Afrykę całymi sobą. Rafting na Białym Nilu Rafting na Białym…