Dzień 3: Małpy na łańcuchach i głowy baranie na sznurku

[su_carousel source=”media: 128,126,127,124,122,130,131,132″ link=”lightbox” title=”no”] Korzystając z okazji że jesteśmy w Chefchaouen także rano przesuwamy nasz wyjazd na 9:00 tak by jeszcze przed śniadaniem zdążyć wyjść do miasta z aparatami. Okazuje się, że każdy pokój ma przynajmniej jednego przedstawiciela na naszej przechadzce. Ruszamy po prostu przed siebie bez mapy, planu i żadnych konkretnych celów. Jakże…

Dzień 2: Casablanca, Rabat i Chefchaouen: wielki plan na dzisiaj

[su_carousel source=”media: 122,123,124,125,126,113,107,114″ link=”lightbox” title=”no”] Poniedziałek, wstajemy dość wcześnie bo mamy sporo do zobaczenia dzisiaj a jeszcze więcej do przejechania. Maroko to wielki kraj, dwa razy większy od Polski. Na szczęście zmiana czasu dla nas korzystna, oszczędzamy godzinę, czyli śpimy dłużej i niby pobudki o 6:00 tutaj to dla nas cały czas jeszcze 7:00 w…

Dzień 1 dniem technicznym w chmurach

[su_carousel source=”media: 113,114″ link=”lightbox” title=”no”] Zjeżdżamy się do Warszawy z różnych miast w Polsce. Mamy Szczecin, Kraskowo, Warszawę, Poznań,  Kraków ale jest i zagranica Szwajcaria i Niemcy. Bardzo mocno grupa się nam złożyła. Odprawa na lotnisku dzisiaj wyjątkowo mało sprawnie mimo wcześniejszej odprawy on-line czekamy w kolejce na nadanie naszych bagaży. Potem już tradycyjnie kolejka…

Chcę odkryć inne Maroko – wspomnienia sprzed 14 lat!

Kolejna wyprawa do Maroko To już tylko cztery dni i lecę ponownie do Maroka. Cieszę się bardzo! Nie jest to moja pierwsza wyprawa w te strony, ale trzecia. Mimo wszystko „czuję” te strony świata wyjątkowo dobrze, a wtedy radość powrotów jest tym większa. Mój pierwszy raz w Maroko Nie zawsze jednak było tak różowo. Po…