Zaczarowany, czy przeklęty? Jaki jest trzewikodziób?

Czy trzewikodziób naprawdę potrafi rzucić czar? Ten niezwykły ptak od lat wymyka się moim próbom spotkania w naturze: przeszkadzają ulewy, opóźnione loty, a nawet… hipopotamy. To historia podróżniczego uporu i o tym, że każdy z nas ma gdzieś na świecie swojego własnego „trzewikodzioba”

Niespodziewanie szybki powrót

Miał być romantyczny walentynkowy Kair i idealnie dopięty plan po podróży do Jemen. Wystarczyła jednak jedna wiadomość o zmianie lotu, by wszystko się posypało.

Zamiast kolacji z widokiem na piramidy – 800 kilometrów przez pustkowia do Oman, wyścig z czasem i nerwowa walka o bilety.

To historia o tym, jak szybko marzenia zderzają się z rzeczywistością – i jak rodzi się z tego prawdziwa przygoda.

Pamiątki z podróży

Często słyszę, że skoro tak dużo podróżuję, to pewnie nie przywożę już żadnych pamiątek. A jednak – shopping w podróży to dla mnie ważna część wyjazdów. Obrusy z Peru i Kuby, biżuteria z Pakistanu, zupełnie absurdalna pamiątka z Grenlandii i najbardziej symboliczny prezent znad Gangesu… To opowieść o rzeczach przywiezionych z drogi – przemyślanych, zupełnie niepraktycznych i tych, które same znalazły drogę do walizki.

Kurczak po iworyjsku

Kurczak po iworyjsku miał być tylko awaryjnym pomysłem, a stał się kulinarną opowieścią o Afryce bez filtrów. O improwizacji w hotelowej kuchni, brakach, które uczą kreatywności, i smakach, które zostają w pamięci na długo. To historia o gotowaniu mimo wszystko i o tym, jak bardzo potrafimy docenić to, co na co dzień mamy pod ręką.

Santa jest tani…

Santa jest tani… a przynajmniej na tle całej reszty. Rovaniemi okazało się jedną z droższych podróży, jakie zrobiliśmy, ale też jedną z najbardziej magicznych. Od wyboru lotów i noclegów, przez kosztowne atrakcje w wiosce Świętego Mikołaja, aż po skutery śnieżne, husky i renifery. Bez lukru i bez filtrów opowiadam, ile naprawdę kosztuje Laponia i czy warto spełnić to zimowe marzenie.

Czy Grenlandia jest dla Ciebie? Zrób test i sprawdź!

Wracam z Grenlandii Tydzień w Nuuk i Ilulissat obfitował w niesamowite widoki, cudne wrażenia, ale i wiele przygód.Przetarłam szlak, przygotowałam program i serdecznie zapraszam na wspólną podróż już w kolejnym sezonie. Wybieram lato, bo dzień jest wtedy bardzo długi, bo szanse na pogodę są dużo większe niż zimą, bo wiele atrakcji oferowanych jest tylko w…

Grenlandia: oczekiwania a rzeczywistość

Pierwsze wrażenia Ta przygoda jeszcze trwa, ale pierwsze wrażenia są zawsze najważniejsze. To one mogą Cię w nowym kraju rozkochać albo do niego zrazić. Zdarza się, że dopiero druga szansa jest w stanie zmienić podejście. Kolorowe domki i architektoniczne kontrasty Szykując się do wyjazdu na Grenlandię, spodziewałam się pięknego małego czerwonego domku na wzgórzu, najlepiej…

Gwiazdki to czasami pusta obietnica

Urodzinowa tradycja – tym razem w PolsceDzisiaj będzie trochę wesoło i trochę strasznie. Jak co roku postanowiliśmy zgodnie z tradycją świętować urodziny Zosi (już siódme) na wyjeździe. Jako że dopiero co wróciliśmy z długiego wyjazdu zagranicznego padło tym razem na Polskę. Powrót po latach do domku na drzewieDo hotelu nad morzem wróciliśmy po ośmiu, a…

Gwadelupa – czy da się polubić?

Trzeci przystanek na karaibskiej trasie Pewnie bardziej gdybyśmy zaczęli naszą trasę po Karaibach właśnie od Gwadelupy. Tymczasem była trzecią z rzędu wyspą na naszym szlaku. Dotarliśmy na nią promem z Dominiki, i to był super pomysł, a wracaliśmy samolotem do Europy. Horror na starcie Pierwsze wrażenie rodem z horrorów. Wypożyczyliśmy samochód i zgodnie z wytycznymi…