Po Pakistanie

Wracamy właśnie z Pakistanu Podczas kolacji pożegnalnej miałam okazję zebrać wywiad w grupie, które miejsca szczególnie się podobały, które były wyjątkowe.Jednogłośnie wyłoniła się trójka zwycięzców. Base camp pod Nanga Parbat Na pewno dla wielu z nas wejście do base campu pod Nanga Parbat było szczególnym przeżyciem. Mieliśmy ogromnego farta z pogodą, każdy z trzech zaplanowanych…

Nie każdy hotel to żywe złoto…

I ja śpię w dziurach Oj nie każdy hotel! Natchnął mnie do wspominek Pan – Klient – Turysta, który zadzwonił, i chciał mi zlecić przygotowanie hoteli na jego trasie wakacji. Bo podobno jak powiedział: „Wy to się znacie i wiem, że z Wami w żadnej dziurze nocować nie będę.” To, że się znamy, bo jesteśmy…