Kreta na wesoło

Kto czyta blogi, ten czasem dużo traci… Naprawdę. No bo jak zinterpretować powtarzane we wpisach wielu osób, które mianują się znawcami od Krety informacje dotyczące niektórych miejsc. Na szczęście zaintrygowały mnie one na tyle, że dopisałam je do długiej listy atrakcji, które zamierzałam zobaczyć podczas naszego tygodniowego pobytu na wyspie. Owszem, przyznaję, obok w nawiasie…