Jurta a mój nowy dom

Dzień jak co dzień Poniedziałek to już piąty dzień z rzędu, który w całości spędzę na budowie. Podkreślam w całości, bo dom buduję już od prawie dwóch lat. I podobno, a to zdanie znawców, całkiem szybko nam idzie. Piąty dzień, kiedy to wpasowuję się w rytm budowlanki: start o 7:30, a o 10:00, nawet gdyby…

Kto nie powinien lecieć do Mongolii – mój osobisty ranking ostrzegawczy!

Miałam ostatnio okazję tak na gorąco, krótko po powrocie, opowiadać o Mongolii przed całkiem pokaźnym gremium. Każde ze spotkań spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem i po każdym było sporo pytań. Zatem podsumowując i jak zwykle trochę przekornie przygotowałam listę dla tych, którzy na pewno do Mongolii jechać nie powinni: Gdzie te hotele jak z…