Węgrzy uwięźli w wyuczonej grzeczności

Zawsze na szybko najlepiej pisać podsumowanie bo wtedy pamięta się dużo szczegółów. Wczoraj wróciliśmy z Budapesztu po objechaniu prawie 1300 kilometrów najpierw wokół Balatonu, potem południe Villany następnie krótki postój w Budapeszcie i północ kraju z Mad, jaskiniami i Egerem by na koniec dotrzeć do Budapesztu. Co mnie zaskoczyło? Ludzie. Spodziewałam się nacji podobnej do…

Bali – wakacje: po co tak daleko?

Bali – wakacje: po co tak daleko? Odliczamy dni do naszych rodzinnych wakacji. Tym razem Indonezja i kombinacja dwóch wysp Bali i Gili. To wprawdzie powtórka trasy (przynajmniej częściowo sprzed 3 lat) ale na tyle kierunek ten spodobał się rodzinie, że wracamy.  Wtedy byliśmy tam w marcu, teraz wakacje czyli czerwiec i lipiec. Bali? A…