Jurta a mój nowy dom

Dzień jak co dzień Poniedziałek, to już piąty dzień pod rząd, który w całości spędzę na budowie. Podkreślam w całości bo dom buduję już od prawie dwóch lat. I podobno , a to zdanie znawców, całkiem szybko nam idzie. Piąty dzień, kiedy to wpasowuję się w rytm budowlanki: start o 7:30, o 10:00 nawet gdyby…

Kto nie powinien lecieć do Mongolii – mój osobisty ranking ostrzegawczy!

Miałam ostatnio okazję tak na gorąco, krótko po powrocie, opowiadać o Mongolii przed całkiem pokaźnym gremium. Każde ze spotkań spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem i po każdym było sporo pytań. Zatem podsumowując i jak zwykle trochę przekornie przygotowałam listę dla tych, którzy na pewno do Mongolii jechać nie powinni: Gdzie te hotele jak z…

Wyjazd do Mongolii nie będzie orgią smaków i podbojem kulinarnym

Ohyda na talerzu Spotykamy się na lotnisku lecąc do Ułan Bator i jedna z moich Koleżanek korzystając jeszcze z sieci i z internetu odnajduje fragment tekstu o kuchni mongolskiej przesłany Jej przed wyjazdem przez  swoją Przyjaciółkę, wielką znawczynię kulinariów. Po dość krótkim wstępie następuje stwierdzenie, które nie nastraja zbyt optymistycznie: „nie ma gorszej kuchni na…