Jak ciężko jest wyjechać z własnym Maluchem do Egiptu

Pierwszy pomysł najlepszy Pomysł na Egipt mieliśmy niemal równocześnie i zgodnie podjęliśmy decyzję o spędzeniu najbliższych ferii zimowych właśnie tam rodzinnie. Lecimy w komplecie: dwójka dorosłych i trójka dzieci. Basia ma już 8 lat i była ze mną w Egipcie, kiedy miała dwa lata, Olek to pięciolatek, który o Egipcie tylko słyszał i Zosia, która…

Jurta a mój nowy dom

Dzień jak co dzień Poniedziałek to już piąty dzień z rzędu, który w całości spędzę na budowie. Podkreślam w całości, bo dom buduję już od prawie dwóch lat. I podobno, a to zdanie znawców, całkiem szybko nam idzie. Piąty dzień, kiedy to wpasowuję się w rytm budowlanki: start o 7:30, a o 10:00, nawet gdyby…

Seszele z dziećmi – czy to nie przesada?!

Seszele są drogie, nie ma tam nic do oglądania, plaże przereklamowane – słyszeliście choćby jedno z tych stwierdzeń? Ja tak, często z różnych źródeł. Teraz już wiem, że tak mówić mogą tylko Ci, którzy nigdy na Seszelach nie byli. Ja byłam, już dwukrotnie i dementuję zasłyszane i powszechnie powtarzane nieprawdziwe stwierdzenia. Seszele są drogie  …

Chcę odkryć inne Maroko – wspomnienia sprzed 14 lat!

Kolejna wyprawa do Maroko To już tylko cztery dni i lecę ponownie do Maroka. Cieszę się bardzo! Nie jest to moja pierwsza wyprawa w te strony, ale trzecia. Mimo wszystko „czuję” te strony świata wyjątkowo dobrze, a wtedy radość powrotów jest tym większa. Mój pierwszy raz w Maroko Nie zawsze jednak było tak różowo. Po…