Egipt. Ile zaoszczędziłam na wczesnym planowaniu?

Prosty rachunek Najłatwiej to po prostu policzyć. Nasz wspólny rodzinny wyjazd do Egiptu zaplanowałam wyjątkowo późno bo dopiero na początku października. Zaledwie na trzy miesiące przed samym wyjazdem, zazwyczaj planuję nasze wyjazdy egzotyczne na pół roku do przodu a czasem nawet i dziewięć miesięcy na przód. Tym razem jednak to Zosia wstrzymała nasze plany, musiała…

Apetyt na Kostarykę

Na świeżo najlepiej opisywać i podsumować dopiero co zakończone wakacje. A że zabrałam się do zgrywania zdjęć i ich segregowania odkryłam, że poza przyrodą, która jest niewątpliwie największą atrakcją Kostaryki przywiozłam tym razem sporo fotek dań i tamtejszej kuchni. Śniadanie dla przyjaciela No bo jak inaczej nazwać solidną porcję gallo pinto czyli w tłumaczeniu dosłownym…