Babcia miała rację

Kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje Niestety, szkoda, że to takie prawdziwe. Tym bardziej że dotyczy nas samych. I to z trójką dzieci podczas wyjazdu do Egiptu. A wszystko zaczęło się tak niewinnie. Znajomy kierowca, mieszkaniec Kairu, co ważne, od lat co najmniej 60. I jego kolega, też mieszkaniec Kairu od lat 55,…

Egipt. Ile zaoszczędziłam na wczesnym planowaniu?

Prosty rachunek Najłatwiej to po prostu policzyć. Nasz wspólny rodzinny wyjazd do Egiptu zaplanowałam wyjątkowo późno, bo dopiero na początku października. Zaledwie na trzy miesiące przed samym wyjazdem, zazwyczaj planuję nasze wyjazdy egzotyczne na pół roku do przodu a czasem nawet i dziewięć miesięcy naprzód. Tym razem jednak to Zosia wstrzymała nasze plany, musiała być…

Jak ciężko jest wyjechać z własnym Maluchem do Egiptu

Pierwszy pomysł najlepszy Pomysł na Egipt mieliśmy niemal równocześnie i zgodnie podjęliśmy decyzję o spędzeniu najbliższych ferii zimowych właśnie tam rodzinnie. Lecimy w komplecie: dwójka dorosłych i trójka dzieci. Basia ma już 8 lat i była ze mną w Egipcie, kiedy miała dwa lata, Olek to pięciolatek, który o Egipcie tylko słyszał i Zosia, która…