Niespodzianki i patenty w podróży

Lubisz niespodzianki? Każdy wyjazd to dobra okazja, by go sobie umilić albo zaskoczyć osoby podróżujące wraz z nami. Każdy podróżnik ma na to swoje patenty. Oto kilka moich sprawdzonych sposobów na umilacze w podróży. Odprawa przed podróżą Staram się zawsze zrobić sobie odprawę internetową. Każda z linii ma swoje własne zasady i otwiera bramki do…

Świat sprzed wirusa

Nasz wylot do Wietnamu Nasza tegoroczna trasa do Wietnamu zaczęła się 17 lutego. Wylatywaliśmy z kraju w atmosferze bardziej domysłów dotyczących epidemii niż realnego zagrożenia. Nikt wtedy jeszcze nie mówił o wielkich konsekwencjach, kwarantannie, czy nałożonych zakazach. Inaczej już było, kiedy dotarliśmy na miejsce. Wietnam, wcześniej niż Polska dotknięty epidemią, bronił się bardzo skutecznie przed…

Ubezpieczenie w podróży

Czy warto się ubezpieczać na wyjazd? Szykuję się do spotkania online dotyczącego ubezpieczeń i spisuję wszystkie nietypowe pytania oraz sytuacje, które się pojawiły w ostatnich latach pracy w biurze. Zawsze pierwszym pytaniem, które jest mi zadawane przez Znajomych i Przyjaciół jest: „Czy TY się ubezpieczasz jak wyjeżdżasz?” Oczywiście, i zaskakuje mnie za każdym razem to…

Jak wesele to tylko w Indiach

Bida Pani, bida… Berlin. Targi turystyczne. Odwiedzam mojego zaprzyjaźnionego kontrahenta z Indii Południowych. On, poza rozmową o biznesie, z dumą pokazuje zdjęcia z zaręczyn córki. Rozmowa schodzi na temat ślubu i wesela. Wreszcie pyta mnie wprost: Ilu gości było u Ciebie na weselu? Nie wyczuwam w tym pytaniu nic podejrzanego. Wiem, że Hindusi są bardzo…

Nie każdy hotel to żywe złoto…

I ja śpię w dziurach Oj nie każdy hotel! Natchnął mnie do wspominek Pan – Klient – Turysta, który zadzwonił, i chciał mi zlecić przygotowanie hoteli na jego trasie wakacji. Bo podobno jak powiedział: „Wy to się znacie i wiem, że z Wami w żadnej dziurze nocować nie będę.” To, że się znamy, bo jesteśmy…

Król Solomon

Trudny początek Poznajcie Solomona. Pochodzi z małej wioski na południu Etiopii. Urodził się w wielodzietnej rodzinie. Jego mama była (na szczęście!) pierwszą żoną ojca, który dość szybko zmarł. Na tyle szybko, że Solomon (wtedy dwulatek) wcale go nie pamięta, a mama, wychowując samodzielnie przez 6 lat swoje dzieci, korzystając z przywileju bycia pierwszą żoną, dzięki…

Prawdziwe życie czy ustawka

Na niemal każdym naszym wyjeździe towarzyszy nam wizyta w lokalnej wiosce. I tu bywa różnie. Czy lokalna znaczy autentyczna? Czy raczej nastawić się mamy na skansen z poprzebieranymi tubylcami, którzy będą dla nas tańczyć i śpiewać? Aranżowane wizyty Niestety smutna prawda jest taka, że wpisane w program wizyty w wioskach najczęściej są wcześniej aranżowane. Nie…

Babcia miała rację

Kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje Niestety, szkoda, że to takie prawdziwe. Tym bardziej że dotyczy nas samych. I to z trójką dzieci podczas wyjazdu do Egiptu. A wszystko zaczęło się tak niewinnie. Znajomy kierowca, mieszkaniec Kairu, co ważne, od lat co najmniej 60. I jego kolega, też mieszkaniec Kairu od lat 55,…

Kto mieszka w pierogu?

Polskie pierogi Klikając ostatnio w mediach społecznościowych znalazłam urocze zdjęcie z maluchem wyzierającym z pieroga, naprawdę — bo tylko tak można opisać to zdjęcie, i do tego komentarz o nas Polakach rodzących się właśnie w pierogach. Pewnie w czasie Wigilii i szału pierogowego na świątecznym stole trudno zaprzeczyć takiej dowcipnej teorii. Któż z nas nie…

Jak ciężko jest wyjechać z własnym Maluchem do Egiptu

Pierwszy pomysł najlepszy Pomysł na Egipt mieliśmy niemal równocześnie i zgodnie podjęliśmy decyzję o spędzeniu najbliższych ferii zimowych właśnie tam rodzinnie. Lecimy w komplecie: dwójka dorosłych i trójka dzieci. Basia ma już 8 lat i była ze mną w Egipcie, kiedy miała dwa lata, Olek to pięciolatek, który o Egipcie tylko słyszał i Zosia, która…